Mój avatararchiwumlinki
Ann... Milka White Rabbit ulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 14154 osóbPowered by blog 4u |
... gdy w duszy halny wiatr wieje...... pustka nicości, niepewnego bytu...... koszmarów nocnych i byłego życia kolorytu... Inwazja tego co było, wspomnień przykry czar... czas dzisiejszy żalu, niepewności i kar, za to "czym" się było, bo "kim" to za dużo powiedziane - - czasem budząc się z tym wszystkim nad ranem człowiek ma ochotę iść spać dalej i poczekać na czas, gdy ten sen już minie, poprzedni wróci i będzie wraz znowu fajnie, jak było pięknie cudownie i kochanie... ... marzy mi się przy tym kolacja z Nią, ze śniadaniem. W domu problemy, nie w związku to w czym innym, w pracy nie daję rady, ledwo żyję choć jestem winnym samemu sobie bo tak se wybrałem, zapierdalanie i o czwartej wstawanie nad cholernym ranem... ;/ Podkreślając mam dość powoli tego świata nie chcę już żadnej siostry ani żadnego brata! kłopotów starczy i zmartwień na wieki wieków, by rozwiązywać je przez następne lata...
Best Redards. Marudnik. 13-10-06 / 07:16:54 [Powrót] Skomentuj..
|
|||||||||